{"id":1734,"date":"2014-03-10T00:33:43","date_gmt":"2014-03-09T22:33:43","guid":{"rendered":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/?p=1734"},"modified":"2014-07-07T18:30:43","modified_gmt":"2014-07-07T16:30:43","slug":"o-pewnej-zgubie-szczesliwym-odnalezieniu-i-nauczce-na-przyszlosc","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/?p=1734","title":{"rendered":"O pewnej zgubie, szcz\u0119\u015bliwym odnalezieniu i nauczce na przysz\u0142o\u015b\u0107."},"content":{"rendered":"<h4 style=\"text-align: justify;\">O pewnej zgubie, szcz\u0119\u015bliwym odnalezieniu i nauczce na przysz\u0142o\u015b\u0107.<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u0141\u0119gi nadbu\u017ca\u0144skie to &#8211; jak ju\u017c wspomina\u0142em miejsce, gdzie praktycznie rzecz bior\u0105c si\u0119 wychowa\u0142em. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce od czasu do czasu odwiedzam je zagl\u0105daj\u0105c w stare k\u0105ty. Tak te\u017c by\u0142o i tym razem.<br \/>\nP\u00f3\u017ana wiosn\u0105 roku zesz\u0142ego w drodze z pracy do domu wybra\u0142em si\u0119 zobaczy\u0107 jak tam woda na Bugu i czy jest po co na ryby i\u015b\u0107. Na \u0142\u0119gi zjecha\u0142em stara drog\u0105 brukowa przy dawnej elektrowni miejskiej, stamt\u0105d po og\u00f3lnie wyje\u017cd\u017conych dr\u00f3\u017ckach do pozosta\u0142o\u015bci starorzecza Bugu zwanych D\u0142ugie Do\u0142y. Na wiosn\u0119 gdy jest wysoka woda z D\u0142ugich Do\u0142\u00f3w odp\u0142ywa woda do Bugu &#8211; przez co w wielu miejscach powstaj\u0105 do\u015b\u0107 spore ka\u0142u\u017ce. Tak wi\u0119c dojecha\u0142em do takiej ka\u0142u\u017cy przy Pierwszym D\u0142ugim Dole. G\u0142\u0119boka nie by\u0142a, dno mia\u0142a twarde szeroka te\u017c nie by\u0142a &#8211; dla teren\u00f3wki \u017cadna przeszkoda, dla osob\u00f3wki jednak do\u015b\u0107 powa\u017cna. Na tyle powa\u017cna, \u017ce jeden z kierowc\u00f3w &#8211; w\u0142a\u015bciciel nieco przechodzonej laguny kombi w kolorze jasnozielony metalik uzna\u0142, \u017ce nie pokona jej na wprost a objedzie nieco boczkiem &#8211; bo tam ciek jest w\u0119\u017cszy i przeskoczy go szybciej. Niestety &#8211; pomys\u0142 mo\u017ce i dobry, wykonanie nieco gorsze a auto zupe\u0142nie do takich cel\u00f3w nieodpowiednie. Wysiad\u0142em z kijanki i popatrzy\u0142em sobie jak kierownik rozpaczliwie walczy o trakcj\u0119 w miejscu, gdzie trakcji nie ma prawa mie\u0107 przez co auto nieuchronnie zmierza w kierunku j\u0105dra Ziemi. R\u00f3wnocze\u015bnie zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce kierownik r\u00f3wnie wiekowej i r\u00f3wnie przechodzonej De\u0142o Nexii pr\u00f3buje przy pomocy linki wyci\u0105gn\u0105\u0107 koleg\u0119. Postanowi\u0142em zapyta\u0107 &#8211; czy aby nie pom\u00f3c zanim zrobi sobie krzywd\u0119 jak\u0105\u015b. Odpowied\u017a by\u0142a negatywna &#8211; kierowca Nexii stwierdzi\u0142, \u017ce dadz\u0105 rad\u0119. Ok &#8211; to ja sobie na to popatrz\u0119, szkoda tylko \u017ce popcornu nie mam.<br \/>\nPo trzech pr\u00f3bach ch\u0142opaki stwierdzili, \u017ce jednak rady nie dadz\u0105, nexii na trawie \u015blizga\u0142y si\u0119 ko\u0142a, w dodatku mia\u0142a nieco pod g\u00f3r\u0119.<\/p>\n<ul style=\"text-align: justify;\">\n<li>Mo\u017cesz wyci\u0105gn\u0105\u0107 koleg\u0119?<\/li>\n<li>Nie ma sprawy&#8230; Co to jest za lina? Kinetyk?<\/li>\n<li>Nie, nie &#8211; zwyk\u0142a holownicza, tylko troch\u0119 grubsza. Je\u017adzimy w terenie samurajem, akurat na warsztacie jest.<\/li>\n<\/ul>\n<p>Czyli ch\u0142opaki wiedz\u0105 o co chodzi, ale na wszelki wypadek m\u00f3wi\u0119:<\/p>\n<ul style=\"text-align: justify;\">\n<li>\u00a0Jak jest wklejony, to b\u0119d\u0119 musia\u0142 szarpn\u0105\u0107, aby go wyj\u0105\u0107. Postaram si\u0119 to zrobi\u0107 delikatnie, \u017ceby czego\u015b nie urwa\u0107.<\/li>\n<li>\u00a0Ok.<\/li>\n<\/ul>\n<p style=\"text-align: justify;\">No dobra. Kijank\u0119 ustawi\u0142em na stanowisku bojowym, sprz\u0119gie\u0142ka pozapina\u0142em, 4L na reduktorze. Problem si\u0119 zrobi\u0142 z lin\u0105 &#8211; a w\u0142a\u015bciwie jej podpi\u0119ciem. U mnie jest zaczep, w lagunie jest zaczep. Lina ma hak, ale tylko z jednej strony. Z drugiej urwany. Mo\u017ce to i lepiej. Hak do zaczepu kijanki zaczepili, do laguny przywi\u0105zali. Pierwsza pr\u00f3ba, delikatnie na mi\u0119kko, b\u0142oto nie puszcza ale za to puszcza w\u0119ze\u0142. No dobra &#8211; poprawka wi\u0105zania, krzycz\u0119 przez okno, \u017ce b\u0119dzie lekkie szarpni\u0119cie. No i by\u0142o&#8230; bardzo lekkie&#8230; na tyle jednak silne, \u017ce z laguny wzi\u0105\u0142 i si\u0119 wyrwa\u0142 zaczep, przelecia\u0142 kawa\u0142ek w powietrzu i upad\u0142 na traw\u0119&#8230; Nooo, \u0142adny gips&#8230; I za co go teraz zaczepi\u0107? Kombinujemy&#8230; Dobra &#8211; pozostaje tylko tylna belka zawieszenia. Mo\u017ce mu zawiasu nie wyrw\u0119. Szarpni\u0119cie &#8211; i czuj\u0119, \u017ce co\u015b wyskoczy\u0142o. Mam nadziej\u0119, \u017ce to nie belka. Nie&#8230; na szcz\u0119\u015bcie wysz\u0142a ca\u0142a laguna. Straty w sprz\u0119cie jakie\u015b niewielkie s\u0105 &#8211; oberwa\u0142o si\u0119 poszycie przedniego zderzaka po tym jak zary\u0142 w b\u0142ocie. Wyci\u0105gn\u0105\u0142em lagun\u0119 na twarde, odm\u00f3wi\u0142em przyj\u0119cia pieni\u0119dzy, po czym &#8211; niejako z marszu, do\u015b\u0107 szybko zaatakowa\u0142em wspomnian\u0105 wy\u017cej ka\u0142u\u017c\u0119. Rozbryzg wody by\u0142 spory i wywo\u0142a\u0142 u mnie wra\u017cenie deja vu&#8230; Cholera&#8230; gdzie\u015b, kiedy\u015b, co\u015b podobnego prze\u017cy\u0142em&#8230; No nic, wra\u017cenie jak szybko przysz\u0142o, tak szybko posz\u0142o wraz z rozbryzgami wody. Pojecha\u0142em kawa\u0142ek w kierunku Budzyska, zjecha\u0142em nad sam Bug w miejsce gdzie lat temu prawie 40 Ojciec m\u00f3j pi\u0119kne sandacze \u0142apa\u0142 nie przejmuj\u0105c si\u0119 zupe\u0142nie faktem, \u017ce jako szczyl dwuletni w sp\u0142awik mu kamieniami rzuca\u0142em. Dzisiaj sandaczy ju\u017c nie ma. Przynajmniej tutaj.<br \/>\nRozejrza\u0142em si\u0119 i wr\u00f3ci\u0142em na drog\u0119 kt\u00f3r\u0105 przyjecha\u0142em. Zatrzyma\u0142em si\u0119 na chwil\u0119 przy \u017celaznym krzy\u017cu umieszczonym na szczycie dawnego wyrobiska sk\u0105d wydobywano piasek. Miejsce to zawsze wydawa\u0142o mi si\u0119 nieco tajemnicze, tak jak i to sk\u0105d si\u0119 wzi\u0105\u0142 \u00f3w krzy\u017c&#8230;<br \/>\n<em>&#8222;Krzy\u017c nie znanego pochodzenia wyj\u0119ty z do\u0142u obok dnia 24.05.1994. postawiony tu z upomnienia \u015aw. Heleny we \u015bnie A.B.&#8221;<\/em><br \/>\nWyrobisko objecha\u0142em g\u00f3r\u0105, zaryzykowa\u0142em te\u017c zjazd po stromej \u015bcianie w d\u00f3\u0142 i r\u00f3wnie stromy podjazd. Dali\u015bmy rad\u0119.<br \/>\nUzna\u0142em, \u017ce na dzi\u015b wystarczy i skierowa\u0142em kijank\u0119 na kurs powrotny t\u0105 sam\u0105 tras\u0105, kt\u00f3r\u0105 przyjecha\u0142em. Po drodze, mniej wi\u0119cej 100 metr\u00f3w przed ka\u0142u\u017c\u0105, kt\u00f3r\u0105 tak widowiskowo przejecha\u0142em min\u0105\u0142em si\u0119 z pojazdem powszechnie uwa\u017canym za teren\u00f3wk\u0119, chocia\u017c takow\u0105 nie jest. Pojazd ten jest fabrycznie je\u017cd\u017c\u0105cym bublem z wyj\u0105tkowo kiepsko rozwi\u0105zanym i wiecznie sprawiaj\u0105cym problemy nap\u0119dem na 4 ko\u0142a. Posiadacze takowego auta po us\u0142yszeniu jak\u0105 kwot\u0119 musz\u0105 przeznaczy\u0107 na wymian\u0119 (bo oczywi\u015bcie naprawa nie jest mo\u017cliwa) awaryjnego elementu zwykle id\u0105c po linii najmniejszego oporu demontuj\u0105c tylny wa\u0142 nap\u0119dowy. Tak wi\u0119c w naszej szeroko\u015bci geograficznej Land Rover Freelander &#8211; bo o nim mowa wyst\u0119puje g\u0142\u00f3wnie w wersji 4&#215;2 po przek\u0142adce z anglika na maglownicy od opla. I taki w\u0142a\u015bnie egzemplarz min\u0105\u0142em. W kolorze czerwonym by\u0142.<br \/>\nKa\u0142u\u017c\u0119 pokona\u0142em w podobnym stylu jak poprzednio. Przy wyje\u017adzie z \u0142\u0119g\u00f3w zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce w stron\u0119 owej ka\u0142u\u017cy zmierza jaka\u015b frontera, czy te\u017c co\u015b zbli\u017cone gabarytami.<br \/>\nNa asfalt wr\u00f3ci\u0142em nieco inn\u0105 tras\u0105 ni\u017c przyjecha\u0142em i spokojnie bez po\u015bpiechu uda\u0142em si\u0119 ku wsi mojej. Podjecha\u0142em pod zamkni\u0119t\u0105 bram\u0119, zatrzyma\u0142em auto, wysiad\u0142em aby ow\u0105 bram\u0119 otworzy\u0107&#8230; i stan\u0105\u0142em jak wryty. Patrz\u0105c na przedni zderzak zobaczy\u0142em wielki brak&#8230; Brak tablicy rejestracyjnej, a cz\u0119\u015bciowo pogi\u0119ta a cz\u0119\u015bciowo po\u0142amana plastikowa ramka zwisa\u0142a jak ten sm\u0119tny wuj ze zderzaka&#8230; O \u017cesz ty&#8230; od razu przypomnia\u0142em sobie owo deja vu. No tak &#8211; ostatnio w identyczny spos\u00f3b straci\u0142em tablic\u0119 rejestracyjn\u0105 na Transpolonii Zach\u00f3d w 2008 roku. Kr\u00f3tka chwila na zastanowienie si\u0119 co robi\u0107 &#8211; wjecha\u0107 na podw\u00f3rko, powiedzie\u0107 w domu co i jak i jecha\u0107, czy te\u017c od razu wbi\u0107 wsteczny? Zanim jednak rozstrzygn\u0105\u0142em dylemat, na balkonie pojawi\u0142a si\u0119 moja \u017bona&#8230;<\/p>\n<ul style=\"text-align: justify;\">\n<li>Co si\u0119 sta\u0142o?<\/li>\n<li>A wiesz&#8230;. koleg\u0119 z b\u0142ota wyci\u0105ga\u0142em i zgubi\u0142em rejestracj\u0119&#8230; musz\u0119 wr\u00f3ci\u0107 i poszuka\u0107.<\/li>\n<li>Ok. Dobrze si\u0119 sk\u0142ada. We\u017a ze sob\u0105 dzieciaki.<\/li>\n<\/ul>\n<p style=\"text-align: justify;\">10 minut p\u00f3\u017aniej byli\u015bmy w drodze powrotnej na miejsce zdarzenia. Na wszelki wypadek jecha\u0142em powoli uwa\u017cnie lustruj\u0105c asfalt i pobocza w poszukiwaniu zguby. Nic nie znalaz\u0142em. Nie znalaz\u0142em nic na drogach, kt\u00f3rymi je\u017adzi\u0142em po \u0142\u0119gu. Zosta\u0142a tylko ta ka\u0142u\u017ca. Dzieciaki zosta\u0142y w aucie, ja zdj\u0105\u0142em buty i zacz\u0105\u0142em brodzi\u0107 w zm\u0105conej wodzie pr\u00f3buj\u0105c go\u0142ymi stopami wymaca\u0107 zgubion\u0105 tablice. Przedepta\u0142em t\u0119 cholern\u0105 ka\u0142u\u017ce w te i wewte&#8230; i nic. W ko\u0144cu przy samym brzegu j\u0105 znalaz\u0142em &#8211; przykryta by\u0142a centymetrow\u0105 warstw\u0105 piasku. Podnios\u0142em, op\u0142uka\u0142em, stwierdzi\u0142em \u017ce moja i wrzuci\u0142em do samochodu. Za\u0142o\u017cy\u0142em buty. W tym momencie do ka\u0142u\u017cy zbli\u017cy\u0142 si\u0119 powracaj\u0105cy Freelander&#8230; Do wody wjecha\u0142 z rejestracj\u0105, wyjecha\u0142 ju\u017c bez &#8211; o czym kierownik nie wiedzia\u0142. Machn\u0105\u0142em go\u015bciowi, a gdy si\u0119 zatrzyma\u0142 i otworzy\u0142 okno pokaza\u0142em mu swoj\u0105 rejestracj\u0119 ze s\u0142owami:<\/p>\n<ul>\n<li style=\"text-align: justify;\">Ja ju\u017c swoj\u0105 znalaz\u0142em, teraz niech Pan szuka swojej&#8230;<\/li>\n<\/ul>\n<p style=\"text-align: justify;\">Znalaz\u0142 do\u015b\u0107 szybko.<\/p>\n<p>Nast\u0119pnego dnia po\u0142aman\u0105 ramk\u0119 wyrzuci\u0142em do \u015bmietnika a tablic\u0119 rejestracyjn\u0105 przynitowa\u0142em stalowymi nitami do zderzaka. Trzyma jak z\u0142oto.<\/p>\n<h4><\/h4>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O pewnej zgubie, szcz\u0119\u015bliwym odnalezieniu i nauczce na przysz\u0142o\u015b\u0107. \u0141\u0119gi nadbu\u017ca\u0144skie to &#8211; jak ju\u017c wspomina\u0142em miejsce, gdzie praktycznie rzecz bior\u0105c si\u0119 wychowa\u0142em. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce od czasu do czasu odwiedzam je zagl\u0105daj\u0105c w stare k\u0105ty. Tak te\u017c by\u0142o i tym razem. P\u00f3\u017ana wiosn\u0105 roku zesz\u0142ego w drodze z pracy do domu wybra\u0142em si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"spay_email":"","jetpack_publicize_message":"","jetpack_is_tweetstorm":false},"categories":[5],"tags":[],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_publicize_connections":[],"jetpack_sharing_enabled":true,"jetpack_shortlink":"https:\/\/wp.me\/p9tkTF-rY","jetpack_likes_enabled":true,"jetpack-related-posts":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1734"}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1734"}],"version-history":[{"count":8,"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1734\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1770,"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1734\/revisions\/1770"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1734"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1734"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.pofajrancie.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1734"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}