Kwi 03

Na łamach serwisu www.pofajrancie.pl piszę i opowiadam zwykle o tym jak spędzam swój czas wolny – czy to w terenie, czy to w warsztacie.

Zwykle jest tak, a w zasadzie zawsze, że są to działania o charakterze niekomercyjnym – podejmowane dla mojej osobistej przyjemności i satysfakcji. Myślę, że nadszedł czas aby to nieco zmienić…

Na dzień dobry link do siostrzanego projektu – również mojego autorstwa – strony poświęconej mało znanej historii pewnych drobnych przedmiotów codziennego użytku.

www.wartimelighters.pl

„…a wszystko to, bo kochamy rzeczy piękne”

Na dniach na Allegro powinna pojawić się aukcja, na której będzie można zakupić współczesną wersję tej zapalniczki. Zobaczymy jak sprzeda się legenda 🙂

Bądźcie czujni – bo nie znacie dnia ani godziny, gdy trzeba będzie podpalić lont 😀

 

Autor Rafał Hyrycz

Kwi 03

Szanowni Państwo,

Wczoraj a w zasadzie dzisiaj – bo rzecz się działa w późnych godzinach nocnych – po raz kolejny podszedłem do tematu relacji z Pomerki.

Na razie na spokojnie – z mapą i roadbookiem, ze zdjęciami i notatkami próbuję temat ułożyć w opowieść…

Idzie jak idzie – wczoraj przybyły dwie strony maszynopisu, więc może jakoś się odblokuje. A jak nie – to trzeba będzie popracować nad nim – cytując klasyka – „palnikiem i obcęgami”.

W każdym bądź razie – czujni bądźcie, gdyż pierwsze odcinki powinny się pojawić do końca tego tygodnia.

No 😀

Autor Rafał Hyrycz