Kwi 03

Szanowni Państwo,

Wczoraj a w zasadzie dzisiaj – bo rzecz się działa w późnych godzinach nocnych – po raz kolejny podszedłem do tematu relacji z Pomerki.

Na razie na spokojnie – z mapą i roadbookiem, ze zdjęciami i notatkami próbuję temat ułożyć w opowieść…

Idzie jak idzie – wczoraj przybyły dwie strony maszynopisu, więc może jakoś się odblokuje. A jak nie – to trzeba będzie popracować nad nim – cytując klasyka – „palnikiem i obcęgami”.

W każdym bądź razie – czujni bądźcie, gdyż pierwsze odcinki powinny się pojawić do końca tego tygodnia.

No 😀

Autor Rafał Hyrycz



Odpowiedz